Modes - 26-02-2005 14:46
Odrazu na poczatku wyjasniam ze nie chodzi mi grywanie sejwa po zle ztoczonej wojnie czy jakims negatywnym evencie.
Pewnie czesc z was zauwazyla ze czesto zdarza sie ze jesli Ty wypowiesz wojne jakiemus panstwu a twoi sojusnzicy nie maja wspolnej granicy z tym panstwem jestes zmuszony samodzielnie prowadzic wojny. W takim wypadku wgranie sejwa (zrobiony 1 dzien po wypowiedzeniu wojny) "pomaga" komputerowi podjac prawidlowa decyzje (znaczy ze wysylaja swoje armia na pomoc nam). Jednak jest druga strona wgrywania sejwow, podczas wgrywania sejwow zdarzaja sie wojny ktore normalnie nie mialy by miejsca (bez wgrywania sejwow) oraz atak komputera na CoTy (kupcami :P).
Idealny przyklad na ktorym przeprowadzalem testy byl taki: - rok 1420. - wojna Wegier z Czechami (husytami) - w evencie wystepujacym w kwietniu 1420 roku opcja w ktorej dostajemy -50 stosunkow z wegrami i +50 z czechami (dzieki temu przy wypowiedzeniu wojny Wegra stabilnosc spada nam o 1 punkt mniej) - wypowiedzenie wojny Polska (gracz) Wegrom - Polska ma sojusz z Litwa, Mazowszem i Moldawia.
Jesli gram bez wgrywania sejwa to musze sie obejsc bez pomocy Mazowsza i Litwy (tylko Moldawia pomaga), no chyba ze wydarzy sie cud i Zakon Wypowie mi wojne (wtedy mazowsze i Litwa pomagaja w obu wojnach, ale jesli ZK ma sojusz z Braderburgia jestes martwy :P). Jesli wgram sejwa to wojska lietewskie i mazowieckie przychodza mi z pomoca. Jednoczesnie w europie wypowiadanych jest duzo wojen i w 95% przypadkach ZK wypowiada mi wojne. W pozniejszych okresach gdy mam kupcow w CoTach (dopuki nie mam 3 poziomu w handlu olewam CoTy) dojdzie do tego dodatkowo jeszcze strata kupcow.
Czy uwazacie ze takie wgrywanie sejwow jest wedlug was oszustwem czy nie? Pamietacie tylko ze wgranie w takim momencie sejwa ma swoje pozytywne (pomoc sojusznicza) jak i negatywne (wojny, strata kupcow) aspekty.
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
Jednak jest druga strona wgrywania sejwow, podczas wgrywania sejwow zdarzaja sie wojny ktore normalnie nie mialy by miejsca (bez wgrywania sejwow) oraz atak komputera na CoTy (kupcami :P).
Ja bym powiedział iż jak grałem kiedyś Francją i wywaliło mnie do windy akurat 21 grudnia '41 to jak wczytałem autosave ze stycznia tego samego roku to Burgundia wypowida mi na przywitanie wojne :shock: no i po prostu cholera mnie brała bo tak było za każdym wczytaniem autosava.
Co do savevania na swoją korzyśc to całą sprawe rozwiązuje autosave i oldautosave - one Ci dają pełne możliwości cofanie się w czasie
MikeZ - 27-02-2005 21:45
To nie lepiej dorobić sobie eventy w których określone państwa wspierają nacje, którym pomóc powinny, albo cośtam zmienić w AI, a nie bawić sie we wczytywanie sejwów, które jakby nie patrzeć uchodzi za oszustwo.
Moim zdaniem lepiej dopisać pare evntów, zawsze to lepiej wygląda.
Modes - 28-02-2005 01:30
MikeZ: to raczej wina silnika gry. pozatym jakim sposobem mozna zmusic kompa eventem aby wyslal swoje wojska zeby prowadzily wojne? :shock: predzej bym napisal alternatywna historie uropy (eventami) niz wymusil na kompie zaangazowanie sie w wojne (przypominam ze on ypowiedzial wojne tylko swoich wojsk nie wysyla).